Szkoda majątkowa może dotknąć każdego z nas. I często jak dotyka, załamujemy ręce  i zastanawiamy się co dalej. O ile płaciliśmy składki na ubezpieczenie, możemy liczyć na odszkodowanie. Jeśli tego nie robiliśmy, jesteśmy w nieciekawej sytuacji. Z konsekwencjami szkody majątkowej musimy radzić sobie sami. I chciałoby się tu powiedzie trzeba było się ubezpieczać. Jednak należy pamiętać, że sam fakt wykupienia polisy nie oznacza, że na pewno i zawsze otrzyma się odszkodowanie. Niekiedy nawet systematyczne opłacanie składek ubezpieczeniowych nie sprawi, że firma ubezpieczeniowa wypłaci pieniądze za szkodę majątkową. Kiedy więc można na nie liczyć? Zobacz co zrobić, by uzyskać odszkodowanie.

Czym jest szkoda majątkowa?

Szkoda majątkowa to bardzo szerokie podejście. Można tu mówić o szkodzie w sensie damnum emergens, czyli stracie. Ten rodzaj szkody majątkowej polega na zmniejszeniu majątku poszkodowanego, do którego doszło w wyniku zdarzenia związanego z czyjąś odpowiedzialnością np. zniszczenie samochodu. Przy szkodzie majątkowej mówimy również w kontekście lucrum cessans, czyli szkodzie utraconych korzyści. Mamy z nią do czynienia, gdy majątek poszkodowanego nie wzrósł tak, jak w przypadku zdarzenia sprawczego. Przykładem szkody utraconych korzyści jest np. zniszczenie sklepu w wyniku włamania, kradzież nie tylko spowoduje stratę,  ale i naraża właściciela na utracenie dochodów w dniach, w których będzie prowadził remont.

Ważne jest również to, że zgodnie z polskim prawem ciężar dowodu udowodniania szkody majątkowej spoczywa na poszkodowanym. W praktyce oznacza to, że to poszkodowany musi udowodnić ubezpieczycielowi, że taka szkoda wystąpiła. Należy też pamiętać, że za szkodę majątkową poszkodowany może domaga się odszkodowania, którego wysokość powinna rekompensować pełen zakres strat.

Kiedy występuje szkoda majątkowa?

O szkodzie majątkowej mówi, kiedy zachodzi związek przyczynowo skutkowy pomiędzy zdarzeniem a szkodą. Oznacza to, że szkoda majątkowa musi być normalnymi i naturalnym następstwem zdarzenia, które ją wywołało.

Do często występujących szkód majątkowych zalicza się: zalanie mieszkania, pożar, kradzież samochodu, podtopienia posesji.

Gdzie złość szkodę majątkową?

Szkodę majątkową należy zgłosić do swojego ubezpieczyciela. Zgłoszenie można dokonać osobiście, telefonicznie, a niekiedy również przez Internet. Należy jednak pamiętać, że w przypadku szkody majątkowej czas na jej zgłoszenie jej bardzo krótki. Terminy zawiadomienia ubezpieczyciela o konkretnym zajściu znajdują się w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia (OWU). Dobrze jest się z nimi zapoznać już na etapie podpisywania polisy i zapamiętać. Później w ferworze zdarzeń polisa może się zapodziać lub zwyczajnie zostać zniszczona przez pożar czy powódź. Standardowy czas na zgłoszenie szkody majątkowej do ubezpieczyciela wynosi 3 dni w przypadku szkody losowej, natomiast 24 godziny od momentu zauważenie kradzieży. Zwlekanie ze zgłoszeniem i niezrobienie z tego w wyznaczonych przez towarzystwo ubezpieczeniowej terminach może skutkować tym, że odszkodowania się nie otrzyma.

Jak zgłosić szkodę majątkową do ubezpieczyciela?

Telefoniczne zgłoszenie szkody to dopiero początek. Kolejnym krokiem jest przygotowanie odpowiedniej dokumentacji dowodowej. Jako dowody traktowane są przede wszystkim zdjęcia z miejsca zdarzenia. Tutaj należy pamiętać o podstawowej zasadzie, która mówi, że najpierw wykonuje się zdjęcia, a potem rozpoczyna sprzątanie po zalaniu, pożarze czy wichurze. Zdjęcia powinny dokumentować rozmiar szkód i być w miarę dokładne. Najlepiej zrobić ich dość sporo, aby potem ubezpieczyciel nie zarzucił, że coś zostało przeoczone.  Jeżeli zdarzenie widzieli świadkowie, koniecznie jest spisanie ich oświadczeń albo przynajmniej zapisanie numerów kontaktowych i danych osobowych.

Po wykonaniu dokumentacji fotograficznej ważne jest rozpoczęcie sprzątania. Z tym działaniem nie można czekać na wizytę rzeczoznawcy. Wielu ubezpieczycieli uznaje, że odkładanie sprzątania i ratowania mienia przyczynia się do celowego zwiększenia rozmiarów szkody. Takie działanie postrzegane jest negatywnie i wpływa na wysokość odszkodowania. Zanim jednak zacznie wyrzucać niesprawne sprzęty, trzeba się upewnić u ubezpieczyciela czy można to zrobić. Być może z tym będzie trzeba poczekać do wizyty rzeczoznawcy, który będzie oceniał wielkość szkód.

Jak przygotować się do oględzin szkody majątkowej?

Po przyjęciu zgłoszenia towarzystwo ubezpieczeniowe na miejsce zdarzenia przyśle rzeczoznawcze. Jego zadaniem są oględziny i wycenienie szkód. Do takiej wizyt poszkodowany powinien się odpowiednio przygotować. Przede wszystkim ważne jest zgromadzenie dokumentacji. Powinny znaleźć się w niej notatki służb, które brały udział w akcji likwidowania szkody np. straży pożarnej policji itp. Rzeczoznawca powinien otrzymać kopie sporządzonego raportu. Kolejny dokument to notatka/raport zarządcy nieruchomości, jeśli takowy jest. Jeśli szkoda majątkowa dotyczy kradzieży, konieczne jest przekazanie zaświadczenia z policji o wszczęciu dochodzenia lub jego umorzeniu. Oznacza to, że każdą kradzież należy zgłosić policji.

Przed spotkaniem z rzeczoznawcą należy także przygotować rachunki, faktury i inne dowody, które potwierdzają zakupienie rzeczy, które się utraciło. Jeżeli szkoda dotyczy np. zalania ściany, poszukaj w swoich zasobach zdjęć, które pokazują, jak wyglądało pomieszczenie przed powstaniem szkody i dołącz fotografie do dokumentacji. Dowodem są również firmy video.

Poszkodowany musi pamiętać, że im więcej dowodów przedstawi i im bardziej będą one dokładne, tym większe szanse ma na uzyskanie odszkodowania i krótszy proces likwidacji szkody. Jeżeli rzeczoznawca nie będzie miał wątpliwości co do powstania szkody, odszkodowanie będzie można wypłacić niemal natychmiast.

Ile czeka się na wypłatę odszkodowania za szkodę majątkową?

Przede wszystkim należy pamiętać, że odszkodowanie nie może zostać wypłacone przed wizytą rzeczoznawcy. Na odwiedzenie miejsca zdarzenia ma on 7 dni od daty zgłoszenia szkody. W czasie spotkania odbierze on dokumenty dowodowe, sporządzi protokół oględzin oraz dokona wyceny szkody majątkowej. Od daty wizyty rzeczoznawcy firma ubezpieczeniowa ma 30 dni na ustosunkowanie się do roszczenia poszkodowanego. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, w tym czasie otrzyma się odszkodowanie, o jakie się wnioskowało. Gorzej, jeśli zgromadzone dowody nie będą dla ubezpieczyciela wystarczające i uzna on, że odszkodowanie się nie należy lub należy się w niższej formie. Wtedy ubezpieczyciel oficjalnie informuje pismem o swojej decyzji i przestawi jej powody, postawę prawną oraz informację, że poszkodowany może dochodzić swoich praw na drodze sądowej. Od negatywnej decyzji ubezpieczyciela lub tej, z którą poszkodowany się nie zgadza, można się odwołać. Reklamacje składa się nie piśmie i wysyła do ubezpieczyciela listem poleconym za potwierdzeniem odbioru. W piśmie należy uargumentować swoje stanowisko i jeszcze raz dołączyć zgromadzone dowody. Odpowiedź na reklamację powinna przyjąć do 30 dni. Jeśli w ustawowym terminie nie dotrze ona do poszkodowanego, przyjmuje się, że ubezpieczyciel zgadza się z roszczeniami i wypłaci odszkodowanie. Ale uwaga, nie oznacza to, że odszkodowanie będzie zawsze w tej wysokości, co żąda klient. Musi ono być adekwatne do powstałej szkody, oznacza to, że za zalane panele nie dostanie się 200 tysięcy.

Odwołanie od reklamacji firmy ubezpieczeniowej

Jeśli  reklamacji nie zostaną uwzględnione przez towarzystwo ubezpieczeniowe, po pomoc w rozstrzygnięciu sporu można zwrócić się do Rzecznika Finansowego. Jest to jedna z dróg polubownego rozwiązania sporu, która opiera się na negocjacjach i mediacjach z towarzystwem ubezpieczeniowym. Opłata za pomoc Rzecznika Finansowego wynosi 50 zł. Rzecznik pracę rozpoczyna po jej uiszczeniu oraz otrzymaniu kompletu akt sprawy.

A jeśli nie rzecznik…? Postępowanie sądowe  zakresie nieprzyznanego odszkodowania z ubezpieczenia za szkody majątkowe

Jeśli mediacje prowadzone przez Rzecznika Finansowego nie powiodą się, poszkodowany może wystąpić z pozwem sądowym. Sprawa opiera się na prawie cywilnym. Wejście na drogę sądową wiąże się z przygotowaniem pozwu oraz procesem. Nie zawsze jednak takie rozwiązanie jest dobre. Nie jest ono polecane w przypadku, jeżeli rozmiar szkód majątkowych jest niewielki. Odszkodowanie za kradzież średniej klasy telefonu komórkowego może nie być warte rozpoczynania batalii sądowej, szczególnie jeśli  prowadzenie procesu chce się powierzyć kancelarii prawnej.

Szkody majątkowe – czy warto ubezpieczać się w zakresie szkód majątkowych?

Szkody majątkowe nierzadko są dramatem wielu rodzin. Zerwane dachy, zalania i powodzie, pożary, które niszczą całe nieruchomości, wszystko to podlega pod szkodę majątkową. Niestety jak pokazuje praktyka, osoby, które doświadczyły takich sytuacji, nie zawsze mogą liczyć na wypłatę pieniędzy z ubezpieczenia lub też dostają tylko niewielki procent sumy, która pozwoli im na naprawienie wynikłych szkód. Czytając i słuchając takich historii, wiele osób zastanawia się, czy płacenie składek na ubezpieczenie ma sens i faktycznie pomoże w kryzysowej i trudnej sytuacji,  czy też lepiej, zamiast płacić firmom ubezpieczeniowym odkładać pieniądze na czarną godzinę. Czy faktycznie nie warto się ubezpieczać?  Odpowiadając na to pytanie, trzeba wiedzieć, że żadne ubezpieczenie nie ochroni nas przed negatywnymi zdarzeniami, może jedynie pomoc złagodzić ich skutki. Kolejną kwestią, która pomoże odpowiedzieć sobie na to pytanie, jest fakt, że nie sztuka jest się ubezpieczyć. Dziś polisę może wykupić każdy, co więcej, może obejmować one zupełnie absurdalne rzeczy. Aby ubezpieczenie faktycznie nas chroniło, konieczne jest mądre dobranie ubezpieczenia oraz jego kwoty. Powinna ona zagwarantować nam ewentualnej pokrycie szkód, które mogą wystąpić. Dobrze jest też przejrzeć jego ogólne warunki, nie warto bowiem płacić za rzeczy, które raczej na pewno nam się nie przytrafia, a jednocześnie pomijać tych, które są realnym zagrożeniem. Rozsądek i czytanie umów pozwala na uniknięcie słynnego powiedzenia mądry Polak po szkodzie.

 

[Głosów:1    Średnia:5/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here