Wypadki się zdarzają i są różne. Wiadomo, że nikt nie chce zabić psa czy innego zwierzęcia na drodze jednak, zdarzają się takie sytuacje, że nie zdążymy zahamować lub przekręcimy kierownicę i wpadniemy do rowu uszkadzając samochód. Jeśli da się ustalić, do kogo należało zwierzę, które spowodowało wypadek, również jest szansa na dochodzenie swoich praw od ubezpieczyciela właściciela zwierzaka.

Zderzenie z psem – co mówią przepisy?

W Kodeksie Cywilnym jasno jest wyjaśnione, że za szkody wyrządzone przez zwierzę odpowiada jego właściciel, bez względu na to, czy to zwierzę uciekło właścicielowi, czy zabłąkało się. W przepisach jest również informacja, że właściciel lub opiekun zwierzęcia niekoniecznie jednak musi ponosić odpowiedzialność za jego działanie.

Jak się zachować podczas wypadku?

Jeśli dojdzie do wypadku z udziałem psa najlepiej jest wezwać policję na miejsce zdarzenia, ponieważ pozwala to na spisanie odpowiednich dokumentów z zajścia.

Następnie należy ustalić, do kogo należy pies, jeśli widzieliśmy, że wybiegł z pobliskiego podwórka to tam należy szukać właściciela. Obecnie większość psów, zwłaszcza tych w mieście ma wszczepione czipy z danymi właściciela, to też jest sposób na jego odnalezienie.

Odszkodowanie, które chcielibyśmy uzyskać możemy wymagać przede wszystkim od osób prowadzących gospodarstwo domowe, ponieważ mają oni obowiązek wykupić polisę OC. Jednak również osoby niebędące rolnikami mogą posiadać ubezpieczenie z którego można dochodzić odszkodowania za szkody wyrządzone przez zwierze domowe.

Problemy z odszkodowaniem

Jednak o odszkodowanie z OC rolnika nie jest tak łatwo uzyskać. Firmy ubezpieczeniowe bardzo często odrzucają wnioski o pokrycie kosztów wyrządzonej szkody. Zazwyczaj pojawiają się dwa schematyczne wytłumaczenia, które Rzecznik Finansowy może łatwo obalić – jednak decyzja wciąż należy do ubezpieczyciela.

W art. 50 ust. 1 Ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych jest mowa o tym, że rolnik podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu OC i z tego tytułu osobie poszkodowanej na skutek szkody wyrządzonej w związku z posiadanym przez rolnika gospodarstwem domowym przysługuje odszkodowanie. Firmy ubezpieczeniowe bardzo często tłumaczą ten przepis tak, aby nie wypłacić poszkodowanemu ani złotówki. Ponieważ jeśli zgłaszasz do ubezpieczyciela wniosek o odszkodowaniem powołujesz się na przytoczoną wyżej podstawę prawną, jeśli jednak firma ubezpieczeniowa wskaże, że nie są spełnione wszystkie przesłanki zawarte w przepisie to nie będzie musiała wypłacić Ci odszkodowania.

Co więc stwierdzają ubezpieczyciele?

Jedną z wymówek jest stwierdzenie, że pies nie jest zwierzęciem gospodarskim, ponieważ nie spełnia on żadnego zadania, jakie spełniają pozostałe zwierzęta w gospodarstwie: kury, kozy, konie, krowy, owce, na próżno porównywać je z psem.

Rzecznik Finansowy ma jednak odmienne zdanie. W ustawie o ubezpieczeniach obowiązkowych w żadnym artykule nie jest wyjaśnione jakie zwierzęta zaliczają się do zwierząt gospodarskich. Nie jest więc właściwe twierdzenie, że pies nie jest zwierzęciem gospodarskim, ponieważ nigdzie nie ma tego zdefiniowanego. Co więcej ustawa mówi o odpowiedzialności ubezpieczyciela już za same szkody związane z posiadaniem gospodarstwa rolnego, nie trzeba go nawet prowadzić, wystarczy je mieć i już z tego tytułu powinno zostać wypłacone odszkodowanie.

Firmy ubezpieczeniowe twierdzą również, że szkoda nie miała związku z posiadaniem gospodarstwa przez rolnika. Ustawa jednak daje ubezpieczycielowi szeroki zakres odpowiedzialności za szkody i tak, jak wspominaliśmy wyżej za szkody powstałe w wyniku posiadania gospodarstwa poszkodowany ma prawo domagać się ubezpieczenia z OC rolnika. Tutaj trzeba byłoby zastanowić się jakie elementy składają się na gospodarstwo rolne i czy posiadany przez rolnika pies jest częścią tego gospodarstwa. Sytuacja ma się bardzo podobnie, jak w przypadku pierwszego problemu: w ustawie nie są zdefiniowane gatunki zwierząt gospodarskich, więc równie dobrze może do nich należeć każde zwierze, o ile spełnia jakieś zadanie w gospodarstwie. Z tego co wiadomo, psy pełnią pełnią pewną rolę ochrony w gospodarstwie, więc są jego częścią.

Ostateczne obalenie wymówek ubezpieczycieli

Na wniosek Rzecznika Finansowego Sąd Najwyższy wprowadził uchwałę, która ostatecznie wyjaśnia wszelkie nieścisłości związane z odszkodowaniem za szkodę wyrządzoną przez psa rolnika. Została ona podjęta 20 czerwca 2017 i stwierdza, że szkody wyrządzone przez psa gospodarskiego mają zastosowanie do art. 50 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK.

Oznacza to, że Sądy będą już wszystkie podobne sprawy rozpatrywać w tej samej linii i łatwiej będzie udowodnić, że odszkodowanie się należy.

Również osoby, którym odmówiono odszkodowania w latach wcześniejszych mogą się teraz ubiegać o odpowiednią rekompensatę oraz odsetki. Ma to zastosowanie do zdarzeń, które miały miejsce nie dalej niż 3 lata wstecz, ponieważ właśnie po takim czasie przedawniają się roszczenia majątkowe.

[Głosów:1    Średnia:5/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here